|
Prezentujemy rozmowę nagraną w miejscu nagrywek CMS dalej zwanym studiem „Trudno”. Rozmawiałem przy piwku z Cronem i Hakerem, o solowej płycie Crona, o studiu i o ich spojrzeniu na dzisiejszą hiphopową rzeczywistość. Sprawdźcie jak oni na to patrzą.
Pox :Jesteśmy w studio trudno, rozmawiamy o dwóch tematach, pierwszy to solowa płyta Crona, która ma się w niedługim czasie ukazać.. Pierwsze pytanie, kiedy będzie?
Cron :To zależy od Kroza w tej chwili, Kroz musi mi zmasterować jeden kawałek, Kay, człowiek, który jest w Anglii musi mi przesłać wokal jeszcze jeden, bo mu się nie podobał wcześniejszy...
Pox : Bo na razie jeden zapowiadający płytę kawałek jest na waszej stronie?
Haker :Opium
Cron:Jeszcze jest ten kawałek? Heh, Jakie to jest stare w ogóle...
Pox : Ale ten kawałek będzie na płycie?
Cron : Będzie, będzie...
Pox : A ile kawałków na płycie ?
Cron : 14
Pox :A dlaczego w ogóle solowa płyta? Jakiś inny klimat niż hardkorowy styl?
Cron : Nie powiem ci, no bo coś Lunatyk to jest hardkorowy kawałek według ciebie? Szufladkujesz to jakoś?
Haker : Dla mnie, to jest zupełnie inna jazda, Cron ma swoją jazdę, miał czas, robił swoje, proste. Warto też dodać, że Oer dużo tu zrobił...
Pox :Producentem głównym jest Oer?
Cron Oer tam dziesięć bitów zrobił i miał duży wpływ na to.
Haker : Wiadomo o co chodzi, na pewno nie będą to takie bity jak na przykład Robaka.
Pox :CMS ma swój klimat, wszyscy CMS kojarzą z hardkorowym stylem, z konkretnym przekazem, dlatego pytam, czy idziesz w styl typowo hardkorowy czy szukasz innej, swojej drogi?
Cron : Wiesz, to jest hardkorowe, bo to są dosyć ciężkie kawałki przecież,
Haker : Ja jak słuchałem kawałków Mikołaja, to tam treść w sumie została zachowana, wiesz, to jest taki fenomen zajebisty, że to będzie taka hardkorowa treść cały czas, do innych podkładów niż teraz.
Cron : Wiesz, Oer ma takie jazdy, funkowe, jazzowe, oldschoolowe i tego na CMS nie było.
Pox :Czyli od stylu nie odchodzisz? Zachowujesz styl CMS, z tym, że to jest twoja płyta, jakiś twój dorobek...
Cron : Jest tam też parę lajtowych kawałków, gdzie nawijam o melanżu, miłości, albo nawinę jakiś kawałek bez specjalnego przekazu, bo po prostu tak mi się napisało, na CMS nie było takich kawałków, wszystko było raczej zdyscyplinowane, myśli, teksty, a kurwa tu, zdarza się czasem, że.... tak po prostu, popłynąłem sobie z bitem, z tekstem, nawinąłem...
Pox :Chciałeś coś swojego zrobi po prostu ?
Haker : Dokładnie, chyba to tak trzeba ująć właśnie, ze po prostu, robił po swojemu.
Cron : No ale CMS teraz nowe jak będzie, no to jak słucham tych ..........
Pox :Czyli nie siedzicie w tym stylu takim typowo hardkorowym i jakiś progres staracie się wykazać, tak?
Haker : Wiesz, najważniejsza jest dla mnie przede wszystkim chyba treść, bo tak naprawdę jak zajebiesz taką zajebistą hardkorową treść, nawet nie hadkorową ale dobra, z przekazem, czy nawet tak jak Cron mówi, że, wiesz, bez przekazu ale jak to jest jakoś zajebiście zrobione no to nie ważne do jakiego to będzie bitu, bo, to co Biszu kiedyś powiedział, że zajebisty emce pojedzie nawet do samego werbla i stopy i to będzie zajebiste bo pojedzie zajebisty tekst. Myślę, że z treścią będzie tak samo cały czas, przekaz.
Pox :Będzie jakiś następny kawałek promujący płytę?
Cron: Nieee, no, wrzucę to po prostu, nie będę się w single bawić czy w jakieś tam teledyski, po prostu wrzucę to i tyle, i już zapominam o tym w ogóle bo już to trwało za długo dosyć...
Pox :Ile nad ta płytą pracujesz?
Cron : Wiesz, robiłem to z przerwami.
Haker : Ale szczerze... to mnóstwo czasu...
Cron : W sumie to w grudniu miało być, jak CMS wyszedł we wrześniu to na początku była opcja, że wydajemy dwie płytki na raz, bo po prostu ja się na CMS nie udzielałem aż tak dużo, z kolei dawałem solówkę na której chłopaki tam będą w trzech kawałkach, dajemy, dwie płytki razem, wiesz, na tej zasadzie. Ja tam się obsunąłem , miało być w grudniu, ale przez Oera wyszło wszystko w marcu bo był w wojsku, potem miał inne problemy...
Pox :No bo też słyszałem od Bisza, że kawałków miałeś ze 20 tylko co nagrałeś nowy kawałek, to wyrzucałeś stary bo ci się już nie podobał.
Cron : Nie no wiesz, to jest normalne, każdy raper ci powie, że jak nagrywa to robi więcej kawałków i robi selekcje jak ?
Haker : Tak samo był na CMS, nie wybraliśmy wszystkich kawałków.
Cron : Na CMS szło łatwiej no bo wiesz, każdy tam jedną zwrotkę napisał i był kawałek, a ja musiałem pisać po trzy zwrotki, poza tym musiałem po tych studiach biegać, wiesz, jedno było nagrane na szwederku, drugi kawałek u Yakiego, gdzie indziej coś jeszcze, trzeba było jeździć po ludziach i to składać, to też był problem.
Jacyś goście będą na płycie oprócz CMS?
Cron „ Oprócz CMS będzie Biszu, Francuzi, Kay będzie śpiewa zajebiście, będą DJ’e, Dox, Yaki, Yaki mi gitarkę nagrał w paru kawałkach.
Pox :Czyli waszych „stałych fanów” nie rozczarujecie, tak?
Haker : Nie, no powiedzmy, aczkolwiek te sprawę możemy już pominąć, heheh.
Pox :Dobra, teraz o studiu dwa słowa, skąd powstał pomysł, dlaczego, po co.
Cron: Pomysł powstał stąd, że nie chciało się nam wtapiać siana, hehe.
Haker : Sprawa jest oczywista, doszliśmy do wniosku, ze możemy to robić po swojemu, bez nerwów, bez hajsu, wiesz, bez trucia dupy i tak dalej wiesz, i bez jakiś zjebanych fochów.
Mogę powiedzieć tyle, że z Yakim już nie współpracujemy, taka jest sytuacja, że mamy teraz swój sprzęt i sprawa jest prosta... jeżeli idziesz do studia i nagrywasz za pieniądze i ktoś tam ci odmierza czas i nie ważne czy to jest u Yakiego czy gdziekolwiek, to nie masz takiego komfortu jak kiedy robisz to u siebie, wiesz, i kiedy nikt ci nie truje dupy, jesteś tutaj, wiadomo o co chodzi.
Pox :Dobra, teraz powiedzcie skąd sprzęt?
Haker : Sprzęt, wiadomo, jest kupiony z własnej kieszeni, ludzie się składają....
Cron : Nie mamy sponsorów ani menadżerów, agentów ani wujków, cioć heh.
Pox :Czyli to jest wasz osobisty wkład?
Cron : Łysy w sumie najwięcej siana tutaj włożył.
Haker Tutaj trzeba zaznaczyć, że Filip po przyjeździe ze Szkocji był właściwie inicjatorem tego studia.
Pox :Powiedzcie o sprawach technicznych coś, jaki majk, jaka karta?
Cron : Na razie nie ma się co specjalnie chwalić, majk to chińska podróbka Beringera, wiesz,Chińczycy kurwa robią takie rzeczy za małe pieniądze...
Pox :No ale jakości wyciągacie z tego?
Haker : No dosyć dobre, będzie można zobaczyć na płycie Crona...
Pox :Dzisiaj nagrywaliście kawałek Haker, Biszu i Asia, ten kawałek się ukaże szybciej niż płyta Crona?
Haker : Wiesz co, całkiem możliwe, że to będzie taki luźny kawałek, który sobie wrzucimy, bo to jest taka jak gdyby odpowiedź na to co się dzieje, może tak będzie a może się stać tak, że, bo to jest znowu bit Oera i jeżeli się nie odezwie z Angli, no to może się tak stać, że ten kawałek zostanie dalej i będzie gdzieś tam kiedyś na CMS.
Pox :Powiedzcie mi taką rzecz, rozmawialiśmy o tym, że nagrywaliście kiedyś za hajs, a jakby ktoś chciał u was nagrać jakiś materiał?
Cron : Dawać hajs! Hehehe...
Haker : U nas dużo ludzi nagrywa, teraz Wujas wpadł z Krozem nagrać kawałek, nie nagrywają za hajs.
Cron : Ale wiesz, chcemy polepszyć to wszystko, nie chcemy do końca życia mieć tych wytłoczek, chcemy przedwzmacniacz kupić, chcemy chociaż tu częściowo gąbkami wygłuszyć wiec jak ktoś będzie chciał płytkę nagrać to...
Haker : Musiałby mieć jakiś swój wkład i też warto by było dodać, że on musiałby wiedzieć, że ten wkład jest jak gdyby jednorazowy, że jeżeli on kupi jakąś rzecz to ma prawo tutaj nagrać sobie płytkę, wiesz, i jeżeli wszystko będzie elegancko to sobie nagrać, ale musi wiedzieć, że nie może kurwa po nagraniu tej płytki powiedzieć, że biorę pół majka, cztery wytłoczki i idę do domu.
Cron : Chłopaki z Dsu tu nagrywali kawałki i też już mówili, że 3 stówy dadzą, Łysy gadał już z jakimiś ludźmi, że też daliby kilkaset złotych za nagranie płyty, to i tak mniej wyjdzie niż gdyby nagrywali w innym studio no bo tam się płaci od godziny.
Pox :Chcecie rozmawiać o takich drażliwych tematach jak bydgoska scena...?
Cron : A to jest drażliwy temat?
Pox :Ostatnio bardzo, dlatego pytam, ogólnie o bydgoską scenę, jakie macie zdanie, co sądzicie o tym co się dzieje na bydgoskiej scenie?
Haker : Wiesz, ja już od dłuższego czasu mam takie odczucia, że nawet nie na bydgoskiej scenie ale w ogóle na całej tej scenie hip-hopowej polskiej, jest taki schemat, ze młodzi, oni nie bardzo robią to dla zajawki, takiej czystej miłości ale bardziej w celu pokazania się, takiej otoczki, każdy przynależy do czegoś, jakieś zajebiste studio, to jest wszystko takie bardziej z chęcią, żeby nagrac, puścić w internet, pokazać się, jestem taki emce, tu zrobiłem tyle, tu zrobiłem tyle, a tak naprawdę, ci ludzie, niektórzy oczywiście, bo niektórzy są zajebiści, nie można generalizować ale niektórzy niestety, no kurwa, te umiejętności powinni jeszcze tam chować w domu i poczekać...
Cron : U nas ludzie najpierw sobie robią bluzy, jakieś łańcuchy sobie robią, stronki w internecie, wszystko, zaczynają od końca jakby...
Haker : To jest właśnie cała otoczka, a tak naprawdę najmniej w tym wszystkim jest umiejętności. To jest problem według mnie, bo to się gdzieś zatraciło. Ja na przykład mam taki schemat, że kiedyś jak nagrywałem kawałki to w ogóle nie wypuszczałem ich z twardego dysku, nagrywałem w pizdę kawałów, kurwa, stały te kawałki na dysku i nikt ich nigdy nie usłyszy, chciałbym to jasno zaznaczyć, heheh. Nie mówię, że wszyscy bo nie można generalizować, że ta cała scena jest zjebana bo na pewno są ludzie, którzy mają chęci...
Cron : Mnie ogólnie wkurwia, wiesz na tej twojej stronie, z całym szacunkiem dla twojej pracy, ale wiesz, jak czytam tematy i wypowiedzi, typu, wiesz, jak ktoś kogoś jedzie bo mówi elo a ten mówi joł, kurwa, wiesz, się disują, o to kto tu jest bardziej z ulicy...
Pox :Dlatego chciałem usłyszeć wasz głos w tym temacie, bo jesteście w tej chwili, jakby nie patrzeć, po fanaberii, omercie, jakby spadkobiercami tej sceny, wy reprezentujecie jakiś poziom i macie jakiś szacunek u tych młodych ludzi dlatego waszą opinie chciałem poznać.
Cron Ja nie będę nikogo jechać, że moim zdaniem słabo nawija, bo ja pamiętam co ja robiłem jakiś czas temu, tylko po prostu my się z tym nie lansowaliśmy.
Haker : Mnie wkurwia taka rzecz, wiem że to jest kontrowersyjne ale nienawidzę jak ktoś się lansuje do instrumentali, jak takiego schematu nie czaje, wiadomo, że to jest zajebisty bit, ale jak gadałem z Biszem, chyba nawet z tobą, że tak naprawdę nie wiesz co ci się podoba jak słuchasz kawałka, czy ten instrumental czy ten koleś...
Pox :Ale musicie wziąć pod uwagę taką rzecz, że w Bydgoszczy jest dwóch czy trzech dobrych producentów i to jest problem, uważacie, że lepiej nie robić nic?
Cron : Ale z drugiej strony teraz są takie możliwości, żeby poznać jakichś producentów, których my nie mieliśmy jeszcze parę lat temu....
Pox :No ale wy też nagrywaliście do kawałków gdzieś tam z netu ściągniętych?
Haker : Wiesz, ja rozmawiałem z tymi ludźmi przez E-mail, jakoś się kontaktowałem czy te podkłady można wykorzystać.
Pox :No tak Nie były to instumentale od hiciorów.
Haker:Ja chce powiedzieć o instrumentalach bo na przykład Wujas, według mnie zajebiście nawija, notabene siedzi tu gdzieś za drzwiami, podoba mi się, aczkolwiek ta idea instrumentali niszczy według mnie...
Pox :Ale jeżeli ktoś to wydaje jako mixtape, czyli od razu sama nazwa określa..
Haker : Ja chce zaznaczyć, że nie mam animozji żadnych do ludzi, że nagrywają na isntrumentalach, tylko chodzi o to, że lansują się, niektórzy oczywiście, nie chodzi tylko o bydgoską scenę ale ogólnie, że koleś ściąga sobie bit 50cent’a, wiesz, nagra tam jakiś wokal i jemu się wydaje, że to jest zajebiste. To jest dość męczące. Ale dużo jest takich ludzi młodych, jak Kroz na przykład i to jest według mnie jakaś przyszłość. Podejrzewam, że wielu ludzi jest jeszcze mimo wszystko nieznanych w tym podziemiu gdzieś tam siedzi, też słyszałem jeden kawałek fajny Hossy, też mi się podobał..
Cron : Poczekajmy na jakieś produkcje może bo na razie to wszyscy gadają o tym poziomie a ja nie słyszałem jeszcze za dużo...
Pox :Mi się wydaje, że przez ostatni rok sporo było, jest Oer, jest Kubeu, no ale on jest przyszywany, heheh.
Haker : No jest to poziom, na pewno.
Pox : A jakie plany na przyszłość w takim razie?
Haker : Jeżeli chodzi o mnie to moim planem zawsze będzie nagrywać, nigdy nie będę myślał, kurwa, o tym, czy tam wiesz, już nie jestem na tym etapie żeby myśleć co tam dalej, jak to się potoczy, tylko po prostu robić to i bez kitu, robić to z czystej zajawki, miłości, bo to kurwa, jest zajebiste, to, że mogę sobie w nocy napisać tekst i to, że mogę go sobie nagrać i potem go sobie posłuchać, wiesz, i to że zajmuje się jakoś i mam jakieś zajęcie i to lubię robić, to jest dla mnie najważniejsze, nie skupiam się na tym żeby biegać z tym... Zauważ, że my nie wysłaliśmy naszej płytki nigdzie, tak naprawdę nie poszliśmy z nią nigdzie, i to też jest w jakimś stopniu może też zaniedbaniem, może ktoś nam powie, że sramy na to co robimy... że wiesz, ktoś nagra kawałek do 50cent’a i biegnie z tym do Prosto, kurwa...
Pox : Ale wiesz, są tacy ludzie jak Tetris, którzy mimo propozycji siedzą w podziemiu.
Haker : No właśnie, to jest ciekawe...
Cron : Ale to nie jest akurat dobre, że nigdzie naszych płytek nie wysłaliśmy...
Pox: Ja powiem wam taką rzecz, że jak wyszedł mixtape Studia Kesh, on był ściągnięty około 800 razy z serwera, który im udostępnił Lokator. Co o tym myślicie?
Haker : Jest zainteresowanie, to chyba najważniejsze.
Cron : Nie no ogólnie, chyba, jak jakaś płytka wchodzi na internet to jest ściągana, z ciekawości chociażby, nie wiem co ludzie mówią o tej płycie, czy im się spodobał ten mixtape.
Pox: To już jakby jest odrębny temat, mieliśmy rozmawiać o was a nie o innych rzeczach. Chcielibyście jeszcze coś dodać?
Cron : Chciałbym pozdrowić mamę, heh.
Haker : Ja bym chciał tylko taki mały krótki przekaz dla tych naszych wszystkich młodych raperów, żeby właśnie trochę mniej się skupiali na tej otoczce na tym internecie, na tym wszystkim kurwa, tylko jeżeli tak bardzo to kochają to niech się temu bardziej poświecą.
Cron : Ale to jest człowiek od internetu właśnie, heh.
Haker : Aczkolwiek nie jest raperem.
Pox : Kto wie, wszystko przede mną, heheh...
Haker : No tak, zapomniałem, że świat lubi zaskakiwać i pewnie jutro będzie Dj Maryla Rodowicz, heh.
Pox : Mi się wydaje, że każdy może robić to co chce, tylko to jest kwestia podejścia, czy robię to dla siebie czy chce się wystawiać na jakąś ocenę, a jeżeli się wystawiam to muszę się liczyć z tym, że zostanę pojechany.
Cron : Wiadomo, że anonimowo Cie może każdy pojechać/
Haker : Ale też warto powiedzieć, że przecież oczywiste jest to, że nigdy nie będziesz się podobał wszystkim, bo jak się podobasz wszystkim to jest to kurwa kicz, bo nie można się podobać wszystkim.
Cron : Nawet Nelly się nie podoba wszystkim, który przecież, chce być fajny, ładny, mieć ładne ciuchy i też się wszystkim nie podoba ...
Haker : Nawet on! Heh... Zawsze znajdziesz swoich przeciwników, aczkolwiek to, że są tacy ludzie którzy są z natury przeciwnikami wszystkiego i wszystkich, to wiadomo, najczęściej są anonimowi, o tym nie ma co rozmawiać.
Pox : Jak już robimy taki przekaz dla młodych ludzi to powiedzcie czym dla was jest hip-hop?
Haker : Dla mnie hip-hop jest całym moim życiem, tak naprawdę, już teraz to zrozumiałem, cała młodość przede wszystkim, od małolata, od 15 roku tak naprawdę po teraz, to już prawie kurwa 10 lat dochodzi, wiec uważam, że to jest coś co zdominowało moje życie bez reszty, i jest to jakiś sposób całkowity, na to całe gówno, które notabene mnie w życiu spotkało, to jest to co mi pomogło tak mi się wydaje i to co mi pomaga cały czas i mam nadzieje, że będzie pomagać... Kurwa, ciesze się bardzo, że mam tu takich ludzi jak te typy z CMS i że możemy to razem robić, tym bardziej teraz, tutaj, już u siebie.. Jak widzisz, kurwa, jest bardzo przystępnie.
Cron : Najlepszy sposób, ogólnie, na wyrażenie myśli, emocji, uczuć, moim zdaniem, hip-hop.
Pox : Czyli to nie jest tylko sposób na zaistnienie tylko to jest sposób na życie ?
Haker : No wiesz, to też dla każdego pewnie subiektywnie, dla mnie to jest sposób na życie, to że, tak jak Ci mówię, na przykład cały dzień coś mi wpada do głowy, widzę kurwa pewne jakieś dziwne rzeczy, bo ja mam schemat taki, że lubię nawijać o dziwnych rzeczach, które są jakoś wykrzywione i wypaczone, i jak widzę w jednym dniu dziesięć takich sytuacji to uwielbiam sobie wieczorem, w nocy kiedy wszystko jest zgaszone, wiesz, jarać, pisać a potem to nagrywać.
Cron : Bo nie ma takiej drugiej muzyki, która by dała takim ludziom jak my szanse, żeby opisać to wszystko. Bo wyobrażasz sobie żeby w piosence rockowej ktoś tam, wiesz, ma 8 linijek tekstu, żeby w ten sposób obrazowo opisał rzeczywistość albo to co czuje? Zwykle w tych kawałkach te teksty są błahe, w popie, w rocku.
Pox : Widziałem orła cień, heh.
Haker : Ja znam lepszy- ile dałbym by zapomnieć...
Cron : Niestety nie wszyscy hip-hopowcy wykorzystują te możliwość że mogą na bicie powiedzieć coś ciekawego.
Pox : No to zakończymy tym smutnym podsumowaniem rzeczywistości. Dzięki
Prezentujemy rozmowę nagraną w miejscu nagrywek CMS dalej zwanym studiem „Trudno”. Rozmawiałem przy piwku z Cronem i Hakerem, o solowej płycie Crona, o studiu i o ich spojrzeniu na dzisiejszą hiphopową rzeczywistość. Sprawdźcie jak oni na to patrzą. Jesteśmy w studio trudno, rozmawiamy o dwóch tematach, pierwszy to solowa płyta Crona, która ma się w niedługim czasie ukazać.. Pierwsze pytanie, kiedy będzie? Cron :To zależy od Kroza w tej chwili, Kroz musi mi zmasterować jeden kawałek, Kay, człowiek, który jest w Anglii musi mi przesłać wokal jeszcze jeden, bo mu się nie podobał wcześniejszy... Bo na razie jeden zapowiadający płytę kawałek jest na waszej stronie? Haker :Opium Cron:Jeszcze jest ten kawałek? Heh, Jakie to jest stare w ogóle... Ale ten kawałek będzie na płycie? Cron : Będzie, będzie... A ile kawałków na płycie ? Cron : 14 A dlaczego w ogóle solowa płyta? Jakiś inny klimat niż hardkorowy styl? Cron : Nie powiem ci, no bo coś Lunatyk to jest hardkorowy kawałek według ciebie? Szufladkujesz to jakoś? Haker : Dla mnie, to jest zupełnie inna jazda, Cron ma swoją jazdę, miał czas, robił swoje, proste. Warto też dodać, że Oer dużo tu zrobił... Producentem głównym jest Oer? Cron : Oer tam dziesięć bitów zrobił i miał duży wpływ na to. Haker : Wiadomo o co chodzi, na pewno nie będą to takie bity jak na przykład Robaka. CMS ma swój klimat, wszyscy CMS kojarzą z hardkorowym stylem, z konkretnym przekazem, dlatego pytam, czy idziesz w styl typowo hardkorowy czy szukasz innej, swojej drogi? Cron : Wiesz, to jest hardkorowe, bo to są dosyć ciężkie kawałki przecież, Haker : Ja jak słuchałem kawałków Mikołaja, to tam treść w sumie została zachowana, wiesz, to jest taki fenomen zajebisty, że to będzie taka hardkorowa treść cały czas, do innych podkładów niż teraz. Cron : Wiesz, Oer ma takie jazdy, funkowe, jazzowe, oldschoolowe i tego na CMS nie było. Czyli od stylu nie odchodzisz? Zachowujesz styl CMS, z tym, że to jest twoja płyta, jakiś twój dorobek... Cron : Jest tam też parę lajtowych kawałków, gdzie nawijam o melanżu, miłości, albo nawinę jakiś kawałek bez specjalnego przekazu, bo po prostu tak mi się napisało, na CMS nie było takich kawałków, wszystko było raczej zdyscyplinowane, myśli, teksty, a kurwa tu, zdarza się czasem, że.... tak po prostu, popłynąłem sobie z bitem, z tekstem, nawinąłem...
Chciałeś coś swojego zrobi po prostu ?
Haker : Dokładnie, chyba to tak trzeba ująć właśnie, ze po prostu, robił po swojemu. Cron : No ale CMS teraz nowe jak będzie, no to jak słucham tych .......... Czyli nie siedzicie w tym stylu takim typowo hardkorowym i jakiś progres staracie się wykazać, tak? Haker : Wiesz, najważniejsza jest dla mnie przede wszystkim chyba treść, bo tak naprawdę jak zajebiesz taką zajebistą hardkorową treść, nawet nie hadkorową ale dobra, z przekazem, czy nawet tak jak Cron mówi, że, wiesz, bez przekazu ale jak to jest jakoś zajebiście zrobione no to nie ważne do jakiego to będzie bitu, bo, to co Biszu kiedyś powiedział, że zajebisty emce pojedzie nawet do samego werbla i stopy i to będzie zajebiste bo pojedzie zajebisty tekst. Myślę, że z treścią będzie tak samo cały czas, przekaz. Będzie jakiś następny kawałek promujący płytę? Cron: Nieee, no, wrzucę to po prostu, nie będę się w single bawić czy w jakieś tam teledyski, po prostu wrzucę to i tyle, i już zapominam o tym w ogóle bo już to trwało za długo dosyć... Ile nad ta płytą pracujesz? Cron : Wiesz, robiłem to z przerwami. Haker : Ale szczerze... to mnóstwo czasu... Cron : W sumie to w grudniu miało być, jak CMS wyszedł we wrześniu to na początku była opcja, że wydajemy dwie płytki na raz, bo po prostu ja się na CMS nie udzielałem aż tak dużo, z kolei dawałem solówkę na której chłopaki tam będą w trzech kawałkach, dajemy, dwie płytki razem, wiesz, na tej zasadzie. Ja tam się obsunąłem , miało być w grudniu, ale przez Oera wyszło wszystko w marcu bo był w wojsku, potem miał inne problemy... No bo też słyszałem od Bisza, że kawałków miałeś ze 20 tylko co nagrałeś nowy kawałek, to wyrzucałeś stary bo ci się już nie podobał. Cron : Nie no wiesz, to jest normalne, każdy raper ci powie, że jak nagrywa to robi więcej kawałków i robi selekcje jak ? Haker : Tak samo był na CMS, nie wybraliśmy wszystkich kawałków. Cron : Na CMS szło łatwiej no bo wiesz, każdy tam jedną zwrotkę napisał i był kawałek, a ja musiałem pisać po trzy zwrotki, poza tym musiałem po tych studiach biegać, wiesz, jedno było nagrane na szwederku, drugi kawałek u Yakiego, gdzie indziej coś jeszcze, trzeba było jeździć po ludziach i to składać, to też był problem. Jacyś goście będą na płycie oprócz CMS? Cron : Oprócz CMS będzie Biszu, Francuzi, Kay będzie śpiewa zajebiście, będą DJ’e, Dox, Yaki, Yaki mi gitarkę nagrał w paru kawałkach. Czyli waszych „stałych fanów” nie rozczarujecie, tak? Haker : Nie, no powiedzmy, aczkolwiek te sprawę możemy już pominąć, heheh. Dobra, teraz o studiu dwa słowa, skąd powstał pomysł, dlaczego, po co. Cron: Pomysł powstał stąd, że nie chciało się nam wtapiać siana, hehe. Haker : Sprawa jest oczywista, doszliśmy do wniosku, ze możemy to robić po swojemu, bez nerwów, bez hajsu, wiesz, bez trucia dupy i tak dalej wiesz, i bez jakiś zjebanych fochów. Mogę powiedzieć tyle, że z Yakim już nie współpracujemy, taka jest sytuacja, że mamy teraz swój sprzęt i sprawa jest prosta... jeżeli idziesz do studia i nagrywasz za pieniądze i ktoś tam ci odmierza czas i nie ważne czy to jest u Yakiego czy gdziekolwiek, to nie masz takiego komfortu jak kiedy robisz to u siebie, wiesz, i kiedy nikt ci nie truje dupy, jesteś tutaj, wiadomo o co chodzi. Dobra, teraz powiedzcie skąd sprzęt? Haker : Sprzęt, wiadomo, jest kupiony z własnej kieszeni, ludzie się składają.... Cron : Nie mamy sponsorów ani menadżerów, agentów ani wujków, cioć heh. Czyli to jest wasz osobisty wkład? Cron : Łysy w sumie najwięcej siana tutaj włożył. Haker :Tutaj trzeba zaznaczyć, że Filip po przyjeździe ze Szkocji był właściwie inicjatorem tego studia. Powiedzcie o sprawach technicznych coś, jaki majk, jaka karta? Cron : Na razie nie ma się co specjalnie chwalić, majk to chińska podróbka Beringera, wiesz,Chińczycy kurwa robią takie rzeczy za małe pieniądze... No ale jakości wyciągacie z tego? Haker : No dosyć dobre, będzie można zobaczyć na płycie Crona... Dzisiaj nagrywaliście kawałek Haker, Biszu i Asia, ten kawałek się ukaże szybciej niż płyta Crona? Haker : Wiesz co, całkiem możliwe, że to będzie taki luźny kawałek, który sobie wrzucimy, bo to jest taka jak gdyby odpowiedź na to co się dzieje, może tak będzie a może się stać tak, że, bo to jest znowu bit Oera i jeżeli się nie odezwie z Angli, no to może się tak stać, że ten kawałek zostanie dalej i będzie gdzieś tam kiedyś na CMS. Powiedzcie mi taką rzecz, rozmawialiśmy o tym, że nagrywaliście kiedyś za hajs, a jakby ktoś chciał u was nagrać jakiś materiał? Cron : Dawać hajs! Hehehe... Haker : U nas dużo ludzi nagrywa, teraz Wujas wpadł z Krozem nagrać kawałek, nie nagrywają za hajs. Cron : Ale wiesz, chcemy polepszyć to wszystko, nie chcemy do końca życia mieć tych wytłoczek, chcemy przedwzmacniacz kupić, chcemy chociaż tu częściowo gąbkami wygłuszyć wiec jak ktoś będzie chciał płytkę nagrać to... Haker : Musiałby mieć jakiś swój wkład i też warto by było dodać, że on musiałby wiedzieć, że ten wkład jest jak gdyby jednorazowy, że jeżeli on kupi jakąś rzecz to ma prawo tutaj nagrać sobie płytkę, wiesz, i jeżeli wszystko będzie elegancko to sobie nagrać, ale musi wiedzieć, że nie może kurwa po nagraniu tej płytki powiedzieć, że biorę pół majka, cztery wytłoczki i idę do domu. Cron : Chłopaki z Dsu tu nagrywali kawałki i też już mówili, że 3 stówy dadzą, Łysy gadał już z jakimiś ludźmi, że też daliby kilkaset złotych za nagranie płyty, to i tak mniej wyjdzie niż gdyby nagrywali w innym studio no bo tam się płaci od godziny. Chcecie rozmawiać o takich drażliwych tematach jak bydgoska scena...? Cron : A to jest drażliwy temat? Ostatnio bardzo, dlatego pytam, ogólnie o bydgoską scenę, jakie macie zdanie, co sądzicie o tym co się dzieje na bydgoskiej scenie? Haker : Wiesz, ja już od dłuższego czasu mam takie odczucia, że nawet nie na bydgoskiej scenie ale w ogóle na całej tej scenie hip-hopowej polskiej, jest taki schemat, ze młodzi, oni nie bardzo robią to dla zajawki, takiej czystej miłości ale bardziej w celu pokazania się, takiej otoczki, każdy przynależy do czegoś, jakieś zajebiste studio, to jest wszystko takie bardziej z chęcią, żeby nagrac, puścić w internet, pokazać się, jestem taki emce, tu zrobiłem tyle, tu zrobiłem tyle, a tak naprawdę, ci ludzie, niektórzy oczywiście, bo niektórzy są zajebiści, nie można generalizować ale niektórzy niestety, no kurwa, te umiejętności powinni jeszcze tam chować w domu i poczekać... Cron : U nas ludzie najpierw sobie robią bluzy, jakieś łańcuchy sobie robią, stronki w internecie, wszystko, zaczynają od końca jakby... Haker : To jest właśnie cała otoczka, a tak naprawdę najmniej w tym wszystkim jest umiejętności. To jest problem według mnie, bo to się gdzieś zatraciło. Ja na przykład mam taki schemat, że kiedyś jak nagrywałem kawałki to w ogóle nie wypuszczałem ich z twardego dysku, nagrywałem w pizdę kawałów, kurwa, stały te kawałki na dysku i nikt ich nigdy nie usłyszy, chciałbym to jasno zaznaczyć, heheh. Nie mówię, że wszyscy bo nie można generalizować, że ta cała scena jest zjebana bo na pewno są ludzie, którzy mają chęci... Cron : Mnie ogólnie wkurwia, wiesz na tej twojej stronie, z całym szacunkiem dla twojej pracy, ale wiesz, jak czytam tematy i wypowiedzi, typu, wiesz, jak ktoś kogoś jedzie bo mówi elo a ten mówi joł, kurwa, wiesz, się disują, o to kto tu jest bardziej z ulicy... Dlatego chciałem usłyszeć wasz głos w tym temacie, bo jesteście w tej chwili, jakby nie patrzeć, po fanaberii, omercie, jakby spadkobiercami tej sceny, wy reprezentujecie jakiś poziom i macie jakiś szacunek u tych młodych ludzi dlatego waszą opinie chciałem poznać. Cron : Ja nie będę nikogo jechać, że moim zdaniem słabo nawija, bo ja pamiętam co ja robiłem jakiś czas temu, tylko po prostu my się z tym nie lansowaliśmy. Haker : Mnie wkurwia taka rzecz, wiem że to jest kontrowersyjne ale nienawidzę jak ktoś się lansuje do instrumentali, jak takiego schematu nie czaje, wiadomo, że to jest zajebisty bit, ale jak gadałem z Biszem, chyba nawet z tobą, że tak naprawdę nie wiesz co ci się podoba jak słuchasz kawałka, czy ten instrumental czy ten koleś... Ale musicie wziąć pod uwagę taką rzecz, że w Bydgoszczy jest dwóch czy trzech dobrych producentów i to jest problem, uważacie, że lepiej nie robić nic? Cron : Ale z drugiej strony teraz są takie możliwości, żeby poznać jakichś producentów, których my nie mieliśmy jeszcze parę lat temu.... No ale wy też nagrywaliście do kawałków gdzieś tam z netu ściągniętych? Haker : Wiesz, ja rozmawiałem z tymi ludźmi przez E-mail, jakoś się kontaktowałem czy te podkłady można wykorzystać. No tak Nie były to instumentale od hiciorów. Haker:Ja chce powiedzieć o instrumentalach bo na przykład Wujas, według mnie zajebiście nawija, notabene siedzi tu gdzieś za drzwiami, podoba mi się, aczkolwiek ta idea instrumentali niszczy według mnie... Ale jeżeli ktoś to wydaje jako mixtape, czyli od razu sama nazwa określa.. Haker : Ja chce zaznaczyć, że nie mam animozji żadnych do ludzi, że nagrywają na isntrumentalach, tylko chodzi o to, że lansują się, niektórzy oczywiście, nie chodzi tylko o bydgoską scenę ale ogólnie, że koleś ściąga sobie bit 50cent’a, wiesz, nagra tam jakiś wokal i jemu się wydaje, że to jest zajebiste. To jest dość męczące. Ale dużo jest takich ludzi młodych, jak Kroz na przykład i to jest według mnie jakaś przyszłość. Podejrzewam, że wielu ludzi jest jeszcze mimo wszystko nieznanych w tym podziemiu gdzieś tam siedzi, też słyszałem jeden kawałek fajny Hossy, też mi się podobał.. Cron : Poczekajmy na jakieś produkcje może bo na razie to wszyscy gadają o tym poziomie a ja nie słyszałem jeszcze za dużo... Mi się wydaje, że przez ostatni rok sporo było, jest Oer, jest Kubeu, no ale on jest przyszywany, heheh. Haker : No jest to poziom, na pewno. A jakie plany na przyszłość w takim razie? Haker : Jeżeli chodzi o mnie to moim planem zawsze będzie nagrywać, nigdy nie będę myślał, kurwa, o tym, czy tam wiesz, już nie jestem na tym etapie żeby myśleć co tam dalej, jak to się potoczy, tylko po prostu robić to i bez kitu, robić to z czystej zajawki, miłości, bo to kurwa, jest zajebiste, to, że mogę sobie w nocy napisać tekst i to, że mogę go sobie nagrać i potem go sobie posłuchać, wiesz, i to że zajmuje się jakoś i mam jakieś zajęcie i to lubię robić, to jest dla mnie najważniejsze, nie skupiam się na tym żeby biegać z tym... Zauważ, że my nie wysłaliśmy naszej płytki nigdzie, tak naprawdę nie poszliśmy z nią nigdzie, i to też jest w jakimś stopniu może też zaniedbaniem, może ktoś nam powie, że sramy na to co robimy... że wiesz, ktoś nagra kawałek do 50cent’a i biegnie z tym do Prosto, kurwa... Ale wiesz, są tacy ludzie jak Tetris, którzy mimo propozycji siedzą w podziemiu. Haker : No właśnie, to jest ciekawe... Cron : Ale to nie jest akurat dobre, że nigdzie naszych płytek nie wysłaliśmy... Ja powiem wam taką rzecz, że jak wyszedł mixtape Studia Kesh, on był ściągnięty około 800 razy z serwera, który im udostępnił Lokator. Co o tym myślicie? Haker : Jest zainteresowanie, to chyba najważniejsze. Cron : Nie no ogólnie, chyba, jak jakaś płytka wchodzi na internet to jest ściągana, z ciekawości chociażby, nie wiem co ludzie mówią o tej płycie, czy im się spodobał ten mixtape. To już jakby jest odrębny temat, mieliśmy rozmawiać o was a nie o innych rzeczach. Chcielibyście jeszcze coś dodać? Cron : Chciałbym pozdrowić mamę, heh. Haker : Ja bym chciał tylko taki mały krótki przekaz dla tych naszych wszystkich młodych raperów, żeby właśnie trochę mniej się skupiali na tej otoczce na tym internecie, na tym wszystkim kurwa, tylko jeżeli tak bardzo to kochają to niech się temu bardziej poświecą. Cron : Ale to jest człowiek od internetu właśnie, heh. Haker : Aczkolwiek nie jest raperem. Kto wie, wszystko przede mną, heheh... Haker : No tak, zapomniałem, że świat lubi zaskakiwać i pewnie jutro będzie Dj Maryla Rodowicz, heh. Mi się wydaje, że każdy może robić to co chce, tylko to jest kwestia podejścia, czy robię to dla siebie czy chce się wystawiać na jakąś ocenę, a jeżeli się wystawiam to muszę się liczyć z tym, że zostanę pojechany. Cron : Wiadomo, że anonimowo Cie może każdy pojechać/ Haker : Ale też warto powiedzieć, że przecież oczywiste jest to, że nigdy nie będziesz się podobał wszystkim, bo jak się podobasz wszystkim to jest to kurwa kicz, bo nie można się podobać wszystkim. Cron : Nawet Nelly się nie podoba wszystkim, który przecież, chce być fajny, ładny, mieć ładne ciuchy i też się wszystkim nie podoba ... Haker : Nawet on! Heh... Zawsze znajdziesz swoich przeciwników, aczkolwiek to, że są tacy ludzie którzy są z natury rzeciwnikami wszystkiego i wszystkich, to wiadomo, najczęściej są anonimowi, o tym nie ma co rozmawiać. Jak już robimy taki przekaz dla młodych ludzi to powiedzcie czym dla was jest hip-hop? Haker : Dla mnie hip-hop jest całym moim życiem, tak naprawdę, już teraz to zrozumiałem, cała młodość przede wszystkim, od małolata, od 15 roku tak naprawdę po teraz, to już prawie kurwa 10 lat dochodzi, wiec uważam, że to jest coś co zdominowało moje życie bez reszty, i jest to jakiś sposób całkowity, na to całe gówno, które notabene mnie w życiu spotkało, to jest to co mi pomogło tak mi się wydaje i to co mi pomaga cały czas i mam nadzieje, że będzie pomagać... Kurwa, ciesze się bardzo, że mam tu takich ludzi jak te typy z CMS i że możemy to razem robić, tym bardziej teraz, tutaj, już u siebie.. Jak widzisz, kurwa, jest bardzo przystępnie. Cron : Najlepszy sposób, ogólnie, na wyrażenie myśli, emocji, uczuć, moim zdaniem, hip-hop. Czyli to nie jest tylko sposób na zaistnienie tylko to jest sposób na życie ? Haker : No wiesz, to też dla każdego pewnie subiektywnie, dla mnie to jest sposób na życie, to że, tak jak Ci mówię, na przykład cały dzień coś mi wpada do głowy, widzę kurwa pewne jakieś dziwne rzeczy, bo ja mam schemat taki, że lubię nawijać o dziwnych rzeczach, które są jakoś wykrzywione i wypaczone, i jak widzę w jednym dniu dziesięć takich sytuacji to uwielbiam sobie wieczorem, w nocy kiedy wszystko jest zgaszone, wiesz, jarać, pisać a potem to nagrywać. Cron : Bo nie ma takiej drugiej muzyki, która by dała takim ludziom jak my szanse, żeby opisać to wszystko. Bo wyobrażasz sobie żeby w piosence rockowej ktoś tam, wiesz, ma 8 linijek tekstu, żeby w ten sposób obrazowo opisał rzeczywistość albo to co czuje? Zwykle w tych kawałkach te teksty są błahe, w popie, w rocku. Widziałem orła cień, heh. Haker : Ja znam lepszy- ile dałbym by zapomnieć... Cron : Niestety nie wszyscy hip-hopowcy wykorzystują te możliwość że mogą na bicie powiedzieć coś ciekawego. No to zakończymy tym smutnym podsumowaniem rzeczywistości. Dzięki
|