JWP 16.01.2008
wtorek, 29 stycznia 2008 20:24

Wasza ekipa JWP wywodzi się ze środowiska graffiti, jak byście się określili: czy czujecie się bardziej writerami czy raperami ?
Kosi: Wywodzi się z graffiti, breakdance, z DJingiu, z każdego hip hopu. Czujemy się bardziej hip hopowcami generalnie.
Ero: Czujemy się dobrze, ale dzięki, że pytasz. Rysujemy, szkicujemy, nawijamy, robimy bity, skrecze. Nasza ekipa jest bardzo zaangażowana w różne dziedziny.
Kosi: Hip hop i grafity to jest jeden poziom, bo nie musisz nawet malować grafity czy rapować żeby być hip hopowcem, bo to jest stan umysłu. Chodzi o to żeby być sobą.
Reprezentujecie tak zwany „warszawski styl”. Jak byście go określili i co uważacie o takim szufladkowaniu hh ?
Kosi: Nie ma takiej definicji. Warszawski styl to jest warszawski styl, a nie że warszawski styl to są raperzy którzy rapują pomiędzy 1996 a 2008 w stylu kurwa - „ na 8 sekund- 4 rymy”. Nie ma takiej definicji. Jest styl, albo nie ma stylu. Możesz być ze wsi, a możesz być z miasta - możesz być ze wsi i zjadać typa z miasta. Warszawski styl to my. Jak ktoś kuma to kuma.
Ero: My robimy warszawski styl, ktoś jest skądś tam i reprezentuje styl skądś tam .
Warszawski styl tak jak i inne miasta maja inny styl. To jest tak, że każde miasto ma inny klimat. Niech każdy robi swoje.
Wasze kawałki to z jednej strony ostry hardcorowy, czasami agresywny uliczny rap. Zupełnie odmienny jest kawałek „Bądź mistrzem” z bardzo pozytywnym przesłaniem. Skąd pomysł  na taki track ?
Kosi: Każdy nasz kawałek ma jeden solidny przekaz, pewien fundament, który istnieje w każdym naszym kawałku, dobra zajawka, dobry styl. Nie ma podziału, że jeden kawałek ma inny przekaz.
Ero: W kawałku „Bądź mistrzem” chodzi o to, żeby każdy dążyć do mistrzostwa.
A uważacie się za mistrzów w tym, co robicie ?
Ero: Dążę do mistrzostwa- cały czas do niego zmierzam. Jest taka sytuacja: robisz hip hop -no nie tylko hip hop- ale musisz w siebie wierzyć . Jestem człowiekiem, który w siebie wierzy. Pokładam w sobie ja- jako Ero wielkie nadzieje, bo jaki jestem taki jestem – bardzo wierzącym w siebie człowiekiem. Wierze, że osiągnę wiele, bo mogę, bo mam dwie ręce i huj i kombinuje. Mam do tego umysł, który jest światłem, mam do tego hip hop, który kocham i w tym hip hopie osiągam to, co chce. Wszystko ode mnie zależy. Jestem MC- Mistrz Ceremonii – tak jestem Mistrzem.
Kosi: Zawsze wierzymy w to, co robimy, jesteśmy Mistrzami Ceremonii, jedyna pasja - to jest pasja.

Wasza ekipa JWP wywodzi się ze środowiska graffiti, jak byście się określili: czy czujecie się bardziej writerami czy raperami ?


Kosi: Wywodzi się z graffiti, breakdance, z DJingiu, z każdego hip hopu. Czujemy się bardziej hip hopowcami generalnie.

Ero: Czujemy się dobrze, ale dzięki, że pytasz. Rysujemy, szkicujemy, nawijamy, robimy bity, skrecze. Nasza ekipa jest bardzo zaangażowana w różne dziedziny.

Kosi: Hip hop i grafity to jest jeden poziom, bo nie musisz nawet malować grafity czy rapować żeby być hip hopowcem, bo to jest stan umysłu. Chodzi o to żeby być sobą.

Reprezentujecie tak zwany „warszawski styl”. Jak byście go określili i co uważacie o takim szufladkowaniu hh ? 

Kosi: Nie ma takiej definicji. Warszawski styl to jest warszawski styl, a nie że warszawski styl to są raperzy którzy rapują pomiędzy 1996 a 2008 w stylu kurwa - „ na 8 sekund- 4 rymy”. Nie ma takiej definicji. Jest styl, albo nie ma stylu. Możesz być ze wsi, a możesz być z miasta - możesz być ze wsi i zjadać typa z miasta. Warszawski styl to my. Jak ktoś kuma to kuma.


Ero: My robimy warszawski styl, ktoś jest skądś tam i reprezentuje styl skądś tam .

Warszawski styl tak jak i inne miasta maja inny styl. To jest tak, że każde miasto ma inny klimat. Niech każdy robi swoje.

Wasze kawałki to z jednej strony ostry hardcorowy, czasami agresywny uliczny rap. Zupełnie odmienny jest kawałek „Bądź mistrzem” z bardzo pozytywnym przesłaniem. Skąd pomysł  na taki track ? 





Kosi: Każdy nasz kawałek ma jeden solidny przekaz, pewien fundament, który istnieje w każdym naszym kawałku, dobra zajawka, dobry styl. Nie ma podziału, że jeden kawałek ma inny przekaz.


Ero: W kawałku „Bądź mistrzem” chodzi o to, żeby każdy dążyć do mistrzostwa.

A uważacie się za mistrzów w tym, co robicie ?



Ero: Dążę do mistrzostwa- cały czas do niego zmierzam. Jest taka sytuacja: robisz hip hop -no nie tylko hip hop- ale musisz w siebie wierzyć . Jestem człowiekiem, który w siebie wierzy. Pokładam w sobie ja- jako Ero wielkie nadzieje, bo jaki jestem taki jestem – bardzo wierzącym w siebie człowiekiem. Wierze, że osiągnę wiele, bo mogę, bo mam dwie ręce i huj i kombinuje. Mam do tego umysł, który jest światłem, mam do tego hip hop, który kocham i w tym hip hopie osiągam to, co chce. Wszystko ode mnie zależy. Jestem MC- Mistrz Ceremonii – tak jestem Mistrzem.


Kosi: Zawsze wierzymy w to, co robimy, jesteśmy Mistrzami Ceremonii, jedyna pasja - to jest pasja.







 
Proszę zarejestruj się by móc dodawać komentarze do tego artykułu.
Najciekawsze





Niezależny Serwis
ByDGoskiej Kultury
Hip Hop

Logowanie



Obecni

Na ByDGoskim Rapie jest teraz 29 gości 

Komentarze

JotZet - Wczoraj dzisiaj jutro
g.lsm 18-07-11 12:03
Soł - Szkoda długopisów
N.O.W.Y. 15-07-11 20:21
Soł - Szkoda długopisów
lososnc 15-07-11 16:16
Azja - Papierosy 2 [prod.Jarza]
klipokdz 15-07-11 11:13
Soł - Szkoda długopisów
Franky 15-07-11 10:08

Nasze kanały

Main page Contacts Search Contacts Search